Zadaniem rolników stan upraw - szczególnie zbóż - nawet tam, gdzie nie było powodzi, jest fatalny. Antoni Płócieniczak - spółka rolna w Pągowie - "Jest szansa na to, że osiągnie się może nie wynik bardzo wysoki, ale optymalny plon rzędu średniej wieloletniej - powinien być i chyba nie będzie gorszy, jest za to obawa o jakość tego zboża."
Te obserwacje potwierdzają specjaliści. Kazimierz Róg - opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Łosiowie - "Na tych kłosach widać takie czerwone kłoski i to jest fuzarioza kłosów." Nawet tam, gdzie przestrzegano wszystkich zasad uprawy, czyli na polach doświadczalnych ODR-u w Łosiowie, z powodu nadmiernych opadów deszczu, już pojawiły się choroby. Na polach położonych wzdłuż Nysy Kłodzkiej skażenie grzybami i chorobami ma jeszcze większe rozmiary. dr Agnieszka Krawczyk - Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Łosiowie -"Bardzo dużo jest pół zalanych i w tej chwili obserwuje się nasilenie się chorób grzybowych." Porażone zboże jest niebezpieczne i dla ludzi i dla zwierząt. Źródło: Mariusz Drożdż/Agrobiznes, OTV Opole / TVP AGrbiznes
Zacytuj artykuł na swojej stronie
W celu umieszczenia linku tego artukułu na swojej stronie, skopiuj, a następnie wklej poniży tekst.Podgląd (tak będzie wyglądał link na Twojej stronie):
Porażone zbożeWtorek, 14 Lipiec 2009 Zadaniem rolników stan upraw - szczególnie zbóż - nawet tam, gdzie nie było powodzi, jest fatalny. Antoni Płócieniczak - spółka rolna w...
|
Komentarze